Z pamiętnika absolwenta

wspomnienia absolwentó

Jestem florystką, mam dyplom zawodowy i od kilku miesięcy pracuję w zawodzie. Zrobiłam to przed 50 rokiem życia. 

Moja historia musi się  zacząć od informacji, że przez ponad 12 lat byłam osobą nieaktywną na rynku pracy. Nie byłam bezrobotna. Z powodu sytuacji rodzinnej nie byłam osobą dyspozycyjną, która może podjąć pracę. 

Rok 2019 był dla mnie pod tym względem przełomowy. Raptem okazało się, że moje dotychczasowe kwalifikacje są już zbyt niskie do podjęcia pracy w zawodzie, który wykonywałam tj. pracownika administracji biurowej.  Podjęłam więc szybką decyzję, pora by się przekwalifikować i tym samym zdobyć nowy zawód. 

Od zawsze mam smykałkę do przeróżnych prac manualnych i dlatego postanowiłam spróbować swoich sił na kierunku florystyka w chrzanowskim PCKU. Niewątpliwą zaletą podjęcia nauki w tej szkole jest możliwość całkowicie darmowej edukacji. Weekendowe zajęcia, wiedza przekazywana w bardzo przystępny sposób, nieograniczona możliwość rozwoju, te wszystkie cechy gromadzi w sobie nasze Powiatowe Centrum Kształcenia Ustawicznego.

Wiedza którą posiadłam dzięki nauce, umiejętności praktyczne jakie zdobyłam, wszystko to sprawiło, że dzisiaj patrzę w przyszłość z nadzieją i wysoko podniesioną głową. Pracuje w pięknym miejscu pod okiem wspaniałej florystki. Wciąż uczę się nowych rzeczy, wciąż szlifuje swoje umiejętności. Dzięki nauce którą podjęłam w PCKU jestem spokojna o swoją przyszłość. Zdobyłam zawód, który daje mi nieograniczone możliwości. 

Serdecznie polecam PCKU wszystkim, którzy chcą w swoim życiu coś zmienić, coś ulepszyć. 

Joanna Gruca

FLORYSTYKA TO STYL ŻYCIA

z pamiętnika absolwenta

Do udziału w kursie zawodowym na kierunku florystyka popchnęła mnie ciekawość i chęć nauczenia się czegoś nowego, co mogłoby korespondować z moimi zainteresowaniami. Pomyślałam, że fajnie będzie porobić bukiety, stroiki; poznać nowych ludzi; twórczo spędzić czas. Potrzebowałam po prostu odmiany, odskoczni. Z nauką nie wiązałam żadnych ambicji zawodowych. Stopniowo jednak musiałam zrewidować swoje podejście.

Okazało się, że zdobyte umiejętności jestem w stanie wykorzystać w pracy zawodowej. Pracuję w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Chrzanowie. Dzisiaj biblioteki to nie tylko wypożyczalnie, lecz również tętniące z życiem instytucje kultury.  Zdobyte umiejętności pozwoliły mi na organizację szeregu warsztatów florystycznych dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Wykonywaliśmy kompozycje bożonarodzeniowe, wielkanocne. Udało się zrealizować warsztaty bibułkarskie. Z kolei podczas wakacji dzieci i młodzież uczestniczyły w zajęciach z bukieciarstwa. Zajęcia miały charakter nieodpłatny, ale myślę, że osoby przedsiębiorcze z talentem marketingowym mogłyby pokusić się o otworzenie działalności gospodarczej opartej na szkoleniach. Rękodzieło artystyczne cieszy się przecież dzisiaj dużym zainteresowaniem. Szereg osób lubi otaczać się rzeczami pięknymi, unikatowymi. Lubi czuć satysfakcję z ich samodzielnego wykonania. Trzeba również wspomnieć o zdobytej podczas zajęć umiejętności aranżacji przestrzeni oraz wykonywania większych dekoracji i kompozycji florystycznych. Mam tutaj na myśli dekorację stołów, wnętrz świeckich i sakralnych, sal bankietowych. Tutaj również otwiera się pole dla osób przedsiębiorczych.

Czy warto podjąć naukę na kierunku florystyka  w Powiatowym Centrum Kształcenia Ustawicznego?  WARTO. Warto nawet wtedy, kiedy początkowo nie wiążemy z tym jakiś większych ambicji zawodowych. Życie pisze jednak rożne scenariusze. Czasami- kolokwialnie rzecz ujmując- nie wiadomo, co się może przydać, z jakich umiejętności będziemy na danym etapie czerpać. Zawsze warto wiedzieć i umieć więcej. Pragnę zaznaczyć, że zajęcia prowadzone są w niezwykle interesujący sposób. Prowadząca potrafi nie tylko wspaniale przekazać wiedzę, ale również zainspirować do samodzielnej, pozalekcyjnej pracy. Kompetencja prowadzącej, jej doświadczenie, cierpliwość, wysoka kultura osobista i poczucie humoru tworzą przyjazną atmosferę, w której chce się uczyć. Nie będąc na lekcjach ma się poczucie straty czegoś ważnego. Dla mnie udział w kursie miał także inne, pozazawodowe znaczenie. Florystyka stała się dla mnie swoistym stylem życia. Rewelacyjnie prowadzone zajęcia pokazały mi, że piękno można znaleźć w tym, co niepozorne, że w życiu – podobnie jak w kompozycji- ważne jest rozłożenie akcentów, punktów ciężkości, dominant;  że harmonię można osiągnąć także grą kontrastów, że czasami „coś, co się nie zapowiada”, nie rokuje, przynosi interesujący efekt.

Anna Kasprzyk