Ach, co to był za ślub!!

Nie, nie było ślubu to tylko ostatnie przed egzaminem zajęcia florystów.  Na zajęciach trenowałyśmy  wykonywanie bukietów z traw. Aby nie wyjść z wprawy doskonaliłyśmy układ skrętoległy łodyg. Przygotowane  dekoracje mogą być ozdobą  wszelakich uroczystości.  My zaaranżowałyśmy dekorację ślubną. Do jej stworzenia  wykorzystaliśmy to co możemy pozyskać z natury, co jest w zasięgu naszej ręki, w ogrodach, sadach, na łąkach, klombach…  Aranżacje prezentowały się świetnie. Oceńcie zresztą sami.